Są już zwiastuny filmów dla dzieci, które wejdą na ekrany kin po nowym roku
Pojawiły się już zwiastuny filmów dla dzieci, które mają szansę stać się hitami 2010 roku w serii kina rodzinnego. Rapidshare. Na początku roku na ekrany wejdą dwie długo oczekiwane przez malców na całym świecie kontynuacje fantastycznych, pełnych przygód bajek.1 stycznia w polskich kinach odbędzie się zapowiadana już dawno temu premiera kolejnych przygód chłopca o imieniu Artur - "Artur i Zemsta Baltazara". Jest to znakomita animacja przygotowana przez reżysera Luca Bessona, (twórcy m.in. Leona Zawodowca) będąca kontynuacją historii "Artur i Minimki" cieszącej się ogromną popularnością wśród najmłodszych widzów kina. Kolejna część przygód Artura ponownie dostarczy radości całej rodzinie. Tym razem główny bohater przygotowuje się do ponownych odwiedzin krainy Minimków, w tym swojej ukochanej Selenii. Po drodze tam stoczy pojedynek z groźnymi szczurami, żabami i kosmatymi pająkami. href="http://www.rapidfiles.pl/">Rapidshare . W wiosce Minimkow okazuje się, że ktoś zastawił pułapkę na małego bohatera. Kto, tego dowiemy się wybierając się z dziećmi do kin po 1 stycznia 2010 roku.
Kolejna animacja, której zwiastuny już się pojawiły w Internecie i która robi furorę na świecie ze względu m.in. na to, że głosy postaciom bajkowym udzielają wybitni amerykańscy aktorzy: Nicolas Cage (głos), Donald Sutherland (głos), Freddie Highmore (głos), Bill Nighy (głos), a także dlatego, że akcja w tej kreskówce rozwija się tutaj tak dynamicznie jak w "Kung-Fu Pandzie" jest film "Astro Boy".
Kim jest Astro-Boy? To wyprodukowana przez Amerykanów, Japończyków i filmowców z Hong Kongu ciekawa opowieść o chłopcu-robocie, który w poszukiwaniu swojego przeznaczenia przeżywa masę przygód! Każdy kilkulatek będzie śledził jego los z wypiekami na twarzy i marzył o tym, by jak Astro Boy mieć silniki odrzutowe w butach i działa laserowe w dłoniach… Premiera Astro Boya w Polsce, wraz z polską ścieżką językową odbędzie się 5 lutego 2010 roku. Te dwa filmy rapidshare z pewnością nie pobiją popularności Harrego Pottera, ale na pewno przypadną do gustu najmłodszym, dla których kino ciągle ma za mało atrakcyjnych propozycji.
Źródło: Artelis.pl